Webinary, szkolenia online, konsultacje 👉 www.psiglos.pl MOJE PSIE PRZEDSZKOLE https://www.psiglos.pl/webinary/psie-przedszkole.html Potężna dawka wiedzy Z historycznego i ewolucyjnego punktu widzenia jest to zachowanie naturalne, psy żyły na obrzeżach ludzkich osad, gdzie żywiły się odpadami i ludzkimi odchodami stanowiącymi wciąż źródło substancji odżywczych. Suki zjadają odchody swoich szczeniąt, by oczyścić gniazdo, jest to w pełni naturalne zachowanie, któremu możemy starać się zapobiec, ubiegając je w sprzątaniu po młodych psiakach. Zjadanie własnych odchodów zdarza się w przypadku psów karanych za załatwianie się w domu, warto wtedy zmienić stosowane metody w nauce czystości. By pies w czasie spacerów nie korzystał z takich brzydko pachnących stołówek, musimy przede wszystkim nauczyć go komendy oznaczającej dla niego porzucenie interesującego go obiektu (np. „zostaw”, „nie rusz”). By komenda zadziałała w takim przypadku, musi być wcześniej naprawdę dobrze przećwiczona w różnych warunkach. Zanim osiągniemy ten etap, w miejscach wysokiego ryzyka nie spuszczamy psa ze smyczy, możemy używać długiej linki, by mieć go cały czas pod kontrolą. Jeśli psu spuszczonemu ze smyczy zdarzy się znaleźć śmierdzący „skarb”, nie biegniemy w panice w jego kierunku, starajmy się go entuzjastycznie zachęcić do przyjścia do nas (tu przydałaby się też dopracowana komenda przywołująca psa), możemy zacząć uciekać lub udawać, że znaleźliśmy właśnie coś bardzo w domu poza psem mieszka kot, pomyślmy nad takim ustawieniem kociej kuwety by była łatwo dostępna dla kota a zupełnie poza zasięgiem psa. Zjadanie kocich odchodów nie zaszkodzi psu ale zjedzenie sztucznego silikonowego żwirku może już mieć gorsze ze sobą wyjątkowo pożądane przez psa smakołyki, by odejście od znaleziska okazało się dla niego naprawdę opłacalne. Czasami właściciele sami nieświadomie wzmacniają to niepożądane u psów zachowanie. Jeśli właściciel zaczyna krzyczeć i biec w stronę psa, z jednej strony pies może uznać znalezione odchody za wyjątkowo cenne, jako że właściciel tak bardzo chce mu je odebrać, z drugiej strony może nauczyć się zwracania w ten sposób uwagi właściciela. Pamiętajmy więc o zachowaniu spokoju i wspólnych zabawach z psem. Jeśli w czasie spacerów będziemy wciągać psa we wspólne aktywności jak, np. szukanie zabawek czy aportowanie, nie tylko nie będzie miał tyle wolnego czasu, by przeszukiwać pobliskie krzaki, ale też nauczy się z nami lepiej współpracować i zwracać na nas większą uwagę również poza domem. Jeśli nasz pies zjada odchody, pomyślmy nad uzupełnieniem jego diety i skupmy się na szkoleniu, które zwiększy naszą kontrolę nad zachowaniem psa. ten problem ze swoim psem? Jak reagujecie w takich sytuacjach? Podzielcie się GajdaMonika Gajda – absolwetka studiów psychologicznych UJ. Pracowała w schronisku dla zwierząt, jest pettsiterką ( Ukończyła kurs trenera Alteri oraz Kurs Dyplomowy dla Behawiorystów Zwierzęch COAPE. Uczestniczy w seminariach o tematyce kynologicznej oraz prowadzi wykłady dla opiekunów zwierząt. Pracuje w COAPE Polska - instytucji kształcącej behawiorystów zwierzęcych i prowadzącej kursy o tematyce specjalista pisze o sobie:Świat zwierząt fascynuje mnie od czasów dzieciństwa. Mój pierwszy pies, owczarek niemiecki, pokazał mi jak zawiłe relacje łączą psy z ludźmi, jakie problemy komunikacyjne pojawiają się pomiędzy psem a człowiekiem. Uczęszczaliśmy razem na szkolenia prowadzone w tradycyjny sposób – PT, POI, POII, POIII (PT - pies towarzyszący, PO - pies obronny) – jednak porównując je teraz do szkolenia nowoczesnymi metodami mogę stwierdzić, że te drugie dają znacznie lepsze efekty, sprawiają, że nauka jest przyjemnością i wspierają tworzenie więzi między psem a właścicielem. Staram się cały czas pogłębiać swoją wiedzę na temat zachowania się i uczenia zwierząt. Za pomoc w nauce muszę podziękować przede wszystkim moim własnym psom: nieżyjącemu już Briksowi (owczarek niemiecki), Tinie (owczarek niemiecki), Dyziowi (kundelek, trafił do mnie przy okazji ewakuacji schroniska zagrożonego powodzią, spędził tam 4 lata), Bubie (kundelek, trafiła do mnie ze schroniska, gdzie przeżyła długie 2 lata) Dla Buby szczególne podziękowania za dzielne towarzyszenie mi w kursie trenerskim Alteri i celujące zdanie egzaminu;) Pozostałe znaczenie snu. Odchody kota, kocia kupa, wróży to pozorny zysk lub chwilowe przyjemności. Sennik zdradza, że być może pozyskasz jakieś dodatkowe pieniądze, ale szybko je stracisz. Jest to również sygnał, że w Twoje życia wkrada się rutyna. Zabawa odchodami, kałem może oznaczać pieniądze i kosztowności, rychłe
Nie tylko wśród ludzi zdarzają się niejadki – nasze zwierzęta również mają prawo być osowiałe, przybite, mieć gorszy dzień, czy też mniejszy apetyt. Jeśli jednak pies ma problemy z jedzeniem niespodziewanie lub przez dłuższy okres czasu, warto zastanowić się co może mu dolegać! Bardzo wielu właścicieli psów przybywa do weterynarza właśnie z problemem braku apetytu u pupila – z czego może on wynikać? Pies nie chce jeść Każde zwierzę ma prawo do chwili słabości, jednak brak apetytu jest u psów raczej rzadko spotykany. Oczywiście, powody mogą być błahe, ale może to być również oznaka rozwijającej się, poważnej choroby. Dlatego też należy obserwować pupila i zgłosić się do weterynarza, gdy tylko coś nas zaniepokoi. A utrzymywanie się braku apetytu z pewnością jest czymś, co powinno niepokoić. Pies nie chce jeść suchej karmy Brak chęci zjadania suchej karmy nie musi być wcale oznaką choroby – i na pewno nią nie jest, jeśli pies zjada inne rodzaje pokarmu. Sucha karma nie każdemu zwierzęciu smakuje i z pewnością konieczna jest świeża woda, którą ową karmę można popić. Szczeniaki najpierw piją mleko i do zjadania suchej karmy muszą się stopniowo przyzwyczajać. Jeśli jednak pies jest już duży, a do tej pory nie zjadał suchej karmy, proces przyzwyczajania go do niej może być o wiele bardziej długotrwały. Nie jest to oczywiście niemożliwe, jednak wymaga cierpliwości – ale nie oznacza na pewno choroby. Pies nie chce jeść i jest osowiały Jeśli pies nie chce jeść, a dodatkowo widać, że niezbyt dobrze się czuje, może to już oznaczać nieco poważniejsze problemy – zdrowotne. Generalnie rzecz biorąc brak apetytu u psów jest wynikiem najczęściej tego, że są one wybredne (przyzwyczajone zostały do najlepszych kąsków i nie tkną tego, co im nie odpowiada), ale może również być oznaką złego samopoczucia. Dlatego też psy nie maja apetytu na przykład po szczepieniu, albo gdy zostają same (na przykład ich właściciele wyjeżdżają na wakacje). Jest też wiele innych sytuacji, które mogą sprawić, że zwierzę się wystraszy i będzie potrzebować czasu na dojście do siebie. Wbrew pozorom nawet podróż w nieznane – choćby z właścicielami – może być dla psów bardzo stresująca. Podsumowanie Jest wiele przyczyn, które mogą wywoływać brak apetytu u psa. Zwykle nie są to zbyt znaczące sytuacje i w końcu zwierzę zacznie jeść – najczęściej zatem nie ma się czym przesadnie niepokoić. Pies może być wybredny i liczyć na lepsze kąski, albo też stres może powodować, że nie chce jeść. Po pewnym czasie wszystko powinno minąć - na przykład pupil rzuca się na jedzenie, gdy tylko wraca z wakacji (albo wracają jego właściciele). Jeśli jednak brak apetytu utrzymuje się przez dłuższy czas bez wyraźnego powodu, może to wskazywać na problemy zdrowotne – na przykład lekkie zatrucie pokarmowe, niestrawność, czy też chorobę żołądka, albo wątroby. Warto więc ze wszystkimi wątpliwościami zgłaszać się do weterynarza odpowiednio wcześnie - on najlepiej doradzi, jak też zbada zwierzaka. Zaradzi dzięki temu kłopotom oraz uspokoi właściciela.
Istnieją jednak również inne poważne powody, dla których pies może stracić apetyt. Należą do nich: 1. Zespół stresu pourazowego. Lęk, depresja i stres również u zwierząt domowych szybko odbijają się na żołądku. Psy mogą na przykład nie chcieć jeść po stracie członka rodziny lub po przeprowadzce do nowego miejsca.
Gdy twój pies jest na smyczy i podbiega do niego pobratymca puszczony luzem, twój podopieczny zapewne nie czuje się dobrze w tej sytuacji. Jest tego wiele powodów – na przykład starsze psy i szczeniaki mogą się czuć w takiej sytuacji przytłoczone, zmuszone do konfrontacji, której się obawiają. Nawet pewne siebie i przyjazne czworonogi czują nierówność sił i nie do końca wiedzą, jak wybrnąć z tej sytuacji. Zatem co zrobić, gdy atakuje nas pies? Jeśli ty trzymasz psa na smyczy, a inny zwierzak podbiega do was, to ty masz prawo ochronić swojego podopiecznego. Prawo jest po twojej stronie, bo ty sprawujesz kontrolę nad swym zwierzakiem, w przeciwieństwie do opiekuna tego drugiego czworonoga. Widzisz opiekuna podbiegającego do was psa? Nie wahaj się poprosić go, by zabrał swojego pupila. Mimo zapewnień „on tylko chce się bawić”, postaraj się doprowadzić do takiej sytuacji, w której poczujesz się bezpiecznie. Jeśli podbiegający pies nie wzbudza twojego zaufania, nie daj się zbyć innemu opiekunowi. Pamiętaj, że to ty masz w takiej sytuacji rację. Co zrobić, gdy atakuje nas pies? Jeżeli nie widzisz opiekuna podbiegającego psa, musisz tak zadziałać, by żaden z psów nie zaatakował drugiego. Daj psu zadanie Gdy zajmie się czymś, jest szansa, że jego uwaga nie skupi się na podbiegającym zwierzaku. Wydaj na przykład komendę „siad” i za dobre jej wykonanie sypnij na ziemię garść przysmaków. Twój zwierzak zajmie się zjadaniem nagród, a widok psa węszącego ziemię to dla pobratymca sygnał, że twój pies jest spokojny. Możesz też zrobić odwrotnie – garść przysmaków rzuć w kierunku podbiegającego psa. Gdy ten zajmie się smakołykami, ty masz czas na oddalenie się ze swoim pupilem. Zaskocz obcego psa Nie chodzi oczywiście o to, by śmiertelnie go przestraszyć, aby by na chwilę wprawić go w osłupienie, które pozwoli ci bezpiecznie się oddalić. Stań między twoim psem a tym drugim z szeroko rozstawionymi nogami, wyciągnij rękę z gestem „stop!” i zdecydowanym głosem powiedz stój. Twoja pewna siebie postawa zapewne zatrzyma niejednego psa, który szybko się zorientuje, kto tu rządzi. Gdy często spotykasz nieznajome psy, których się obawiasz, noś ze sobą parasol i gdy pies podchodzi blisko, gwałtownie otwieraj parasol w jego stronę. Parasol stanowi też ochronę fizyczną. Nie mówiąc już o tym, że można namalować na nim wielkie oczy, co jeszcze bardziej odstraszy niechcianych towarzyszy spaceru. Zabierz psa w inne miejsce Jeśli masz małego psa, wzięcie go na ręce wydaje się dobrym rozwiązaniem, ale wcale takiej nie jest. Gdy atakuje was duży zwierzak, ty z psem na rękach stajesz się także celem ataku. Lepiej wtedy szybko rozejrzeć się dookoła i ocenić, czy w zasięgu wzroku nie ma bezpiecznego miejsca dla twojego malca. Może to być kosz na śmieci lub ogrodzona posesja, a nawet dach zaparkowanego obok samochodu. Dopóki obcy pies się nie oddali, twój pupil będzie bezpieczny. Natomiast jeśli jesteś opiekunem większego zwierzaka, rozważ, czy nie warto puścić smyczy – wtedy pupil może poratować się ucieczką lub sam zacznie się bronić. Nie ma oczywiście metody, która w 100 proc. ochroni ciebie i twojego psa, ale zawsze trzeba próbować. Jeśli w takich sytuacjach będziesz podejmować różne działania, z czasem twój pies zorientuje się, że może na ciebie liczyć – dzięki temu zwiększysz jego zaufanie do siebie, a także sprawisz, że sam nie będzie ruszał do ataku, bo obrońcę ma… w tobie. Teraz już wiemy, co zrobić, gdy atakuje nas pies. A może masz jeszcze inne sposoby na obronienie się przed atakującym czworonogiem?
Wiele różnych rodzajów plastiku można łatwo znaleźć w domu, a niektóre z nich są bardziej niebezpieczne niż inne. Niektóre z nich, które pies może przypadkowo żuć lub połknąć, to: 1. Plastikowe torebki. Są atrakcyjne, ponieważ często zawierają różne rodzaje jedzenia, co zachęca psa do ich żucia lub jedzenia.
Lizanie przez psa przedmiotów lub powierzchni, których z reguły nie powinien lizać, może wskazywać na problemy behawioralne lub niedobory pokarmowe. Lizanie innego psa to oznaka czułości bądź pokojowych zamiarów. A dlaczego pies liże opiekuna? W tym wypadku również można wskazać kilka psy liżą? Podczas lizania mózg czworonoga uwalnia endorfinę, zwaną powszechnie hormonem szczęścia, która uspokaja, zapewnia satysfakcję i budzi radość. W sposób szczególny czworonogi upodobały sobie lizanie człowieka. Robią to, aby okazać miłość i tęsknotę, powitać po długiej nieobecności czy zdobyć informacje. Sprawdź też inne sytuacje, w których pies najczęściej liże ludzi, siebie samego bądź przedmioty z otoczenia. Dlaczego pies liże sobie łapy? Sporadyczne lizanie łap przez psa jest normalnym zachowaniem. Jednakże nasilenie jego częstotliwość powinno zaniepokoić opiekuna. Nadmiernie lizanie łap sprawia, że dochodzi do wybarwiania i zaniku sierści. Podłoże takiego zachowania bywa różnorakie, a do możliwych przyczyn zaliczamy zmiany, które pojawiły się na łapach i poduszkach, rany, odparzenia, odciski,● wywołany przez reakcję alergiczną świąd skóry,● grzybicę,● atopowe zapalenie skóry● stany zapalne,● guzy, łap może być uwarunkowane psychicznie. Okazuje się, że psy mogą je przejawiać z powodu nadmiernego stresu czy nudy. Lizanie łap działa też na nie uspokajająco. Poza tym bywa swego rodzaju tikiem nerwowym. Dlaczego pies liże podłogę lub ściany? To, dlaczego pies liże podłogę, może zadziwić czworonożnych opiekunów. Mimo iż takie zachowanie na pierwszy rzut oka wygląda zabawnie, powinno być znakiem, że ze zwierzęciem dzieje się coś niepokojącego. Lizanie przez psa podłogi może być oznaką nudy lub niepokoju, świadczyć o niedoborach pokarmowych – niedostatecznej ilości w diecie niezbędnych składników mineralnych czy dlaczego pies liże dywan? Notorycznie powtarzane zachowanie może wskazywać na zaburzenia behawioralne. Jeśli dywan lizany jest sporadycznie, być może psiak akurat wyczuł na nim coś interesującego. Niewidoczne gołym okiem plamy po jedzeniu czy drobne okruszki pies z łatwością rozpoznaje i zaczyna je trudnym do zrozumienia dla opiekuna psim zachowaniem jest lizanie ścian. Dlaczego pies to robi? Podobnie jak we wcześniejszych przypadkach, może się okazać, że pies liże ściany, ponieważ cierpi z powodu stresu, niepokoju, nudy i w ten sposób chce dać ujście tym stanom. Poza tym ściany mogą być lizane przez czworonoga zmagającego się z lękiem separacyjnym lub doświadczającego dużych zmian środowiskowych. Jeszcze inną przyczyną takiego zachowania okazuje się niekiedy niedobór wapnia – wiele ścian zrobionych jest z gipsu, który zawiera siarczan wapnia. Dlaczego psy liżą się nawzajem? Psich opiekunów zastanawiać może, dlaczego pies liże innego czworonoga. I w tym wypadku jest kilka odpowiedzi. Gdy spotykają się mocno związani ze sobą psi przyjaciele, można zauważyć, że iskają się i wylizują nawzajem. Takie zachowanie świadczy o tym, że psy sobie ufają i darzą się uczuciem. Kolejną sytuacją, kiedy pies liże innego psa, jest poinformowanie o pokojowych zamiarach. Nie można nie wspomnieć o lizaniu młodych psiaków przez sukę, która w ten sposób okazuje im miłość i dba o ich czystość. Szczenięta, które są na etapie zmiany diety (przejścia od matczynego mleka do karmy), liżą fafle suki z myślą, że zwróci częściowo strawiony pokarm. Wówczas zachowanie to oznacza domaganie się pożywienia. Dlaczego pies liże człowieka? Czy zastanawiałeś się, dlaczego pies liże swojego pana? Powszechnie wiadomo, że lizanie to przejaw miłości i radości ze spotkania z opiekunem po rozłące. Takie zachowanie ma jednak wiele innych znaczeń. Oto kilka jego powodów. Lizanie opiekuna po twarzy może być oznaką szacunku i podporządkowania. Zaobserwować je można zwłaszcza po skarceniu pupila, który w ten sposób chce załagodzić konflikt, pojednać się, poinformować o oddaniu. Podobnie jak suka liże małe ze względów higienicznych, tak lizanie opiekuna po uszach może być przejawem troski i swego rodzaju chęci pomocy w zachowaniu czystości. Liżąc, psy zbierają informacje. Zlokalizowany głównie w nosie narząd Jacobsona pozwala wykryć wiele substancji chemicznych, dzięki czemu pies jest bardziej wyczulony na zapachy, smaki, ale i potrafi analizować stany emocjonalne. W związku z tym lizanie po twarzy to sposób na poznanie nastroju opiekuna. Lizanie służy psu również do zwrócenia na siebie uwagi. Jeśli pragnie atencji, wspólnej zabawy, jest znudzony, używa lizania jako zachęty do zajęcia się nim. Należy też wspomnieć, że czworonogi, mimo że lubią głaskanie, to nie przepadają z reguły za dotykaniem ogona lub łap. Liżąc po rękach, mogą dawać znać, aby przestać to robić i zabrać rękę. Pies chętnie poliże dłoń, aby przekonać się, jakie zapachy na niej pozostały – czy miało się kontakt z innym czworonogiem, a może trzymało się w ręku coś smacznego. Komentarze Nie znaleziono żadnych opinii
Jego odpowiedź na pewno Tobie pomoże. 2. Załóżmy, że pies jest bezpański i potrzebuje pomocy. Jeśli naprawdę chcesz mu pomóc, powinieneś w miarę możliwości go złapać i uniemożliwić ucieczkę. Sprawdź czy ma obrożę, jeśli tak, to czy jest na niej adresownik. Jeśli tak - zadzwoń po prostu do właścicieli.
Karmę i akcesoria dla psa kup w e-sklepie Kakadu » Każdy pies liże swoje łapy. Zdarza się, że poczuje swędzenie bądź po prostu chce je wyczyścić. Problem pojawia się, gdy lizanie przybiera na częstotliwości i intensywności, a zwłaszcza gdy towarzyszy mu przygryzanie. Co może być przyczyną takiego zachowania? Kiedy trzeba się martwić się o łapy psa Jeśli nasz pupil często liże i gryzie swoje łapy, dokładnie się im przyjrzyjmy. Sprawdźmy, czy na skórze obecne są jakiekolwiek niepokojące objawy, takie jak zaczerwienienie, zdarty bądź wysuszony naskórek, krostki, guzki, rany, strupy. A może dostrzeżemy wbite między palcami bądź w poduszkę ciało obce, złamanego pazura bądź kleszcza. Bez względu na to, czy coś zauważymy, czy nie, konieczna jest wizyta u weterynarza. Gryzienie łap może być symptomem poważnych chorób. Powody gryzienia łap Jeśli powodem takiego zachowania nie jest wbite w skórę ciało obce czy kleszcz, wówczas przyczyn trzeba szukać gdzie indziej. Lizanie i gryzienie łap może wiązać się np. z alergią pokarmową. W takim przypadku specjalista może doradzić wprowadzenie diety eliminacyjnej, opartej na jednym produkcie, np. mięsie indyczym, i uważne obserwowanie, czy objawy ustępują. Jeśli tak – to dowód na to, że u podłoża gryzienia łap leży uczulenie, i wtedy konieczne będzie stopniowe wprowadzanie kolejnych produktów, tak aby stwierdzić, który rodzaj pokarmu jest źródłem alergii. Karma hipoalergiczna dla psa Nadmierne skupienie uwagi na łapach może być również efektem grzybiczej lub bakteryjnej infekcji skóry bądź rezultatem obecności pasożytów (np. świerzbowca bądź nużeńca). W celu postawienia diagnozy weterynarz zazwyczaj przeprowadzania analizę zeskrobin (zeskrobanej skóry do pierwszej krwi), czasem wykonywane jest także badanie krwi. W przypadku potwierdzenia – wdrożone zostaje odpowiednie leczenie farmakologiczne. Kolejną przyczyną, którą warto wziąć pod uwagę, szczególnie u starszych psów, są zmiany zwyrodnieniowe w obrębie łap, będące przyczyną bólu. Lekarz może wykonać wówczas badanie RTG. Nie należy lekceważyć również innej możliwej przyczyny: nadwyrężenia kręgosłupa szyjnego, np. na skutek zbyt silnego szarpania za smycz. Tego typu urazy mogą skutkować osłabionym czuciem w obrębie łap. Dość często zdarza się, że lizanie i gryzienie łap związane jest z zaburzeniami w sferze psychicznej psa, zazwyczaj o podłożu nerwicowym bądź depresyjnym. Gryzienie staje się więc natręctwem, które przynosi naszemu pupilowi chwilowe ukojenie, pomaga uwolnić nagromadzone emocje i stres. Być może jest to rezultat nudy. Zastanówmy się, czy zapewniamy psu odpowiednią dawkę ruchu i wspólnej zabawy. Jeśli więc weterynarz wykluczy podłoże somatyczne nawyku lizania i gryzienia łap, należy skonsultować się z psim behawiorystą. W przypadku gdy na łapach obecne są rany, lekarz może zalecić noszenie przez psa kołnierza, aby zapobiec dalszemu podgryzaniu i umożliwić ich zagojenie. ↓ PREPARATY DO PIELĘGNACJI PSICH ŁAP ↓ Zdjęcie: Zapisz się do newslettera, a otrzymasz 5% rabatu na zakupy! Super oferty e-sklepu Kakadu na Twój email atrakcyjne wyprzedaże ♥ wyjątkowe promocje ♥ kody rabatowe Profil autora na Google+ Powiązane artykuły
Szukaj i pytaj. Jeśli ci zaginął pies, to nie wracaj po pięciu minutach z lamentem do domu. Wołaj, szukaj, pytaj przechodniów i nie odpuszczaj zbyt szybko. Często opiekunowie szukają psiaków przez długie godziny, a nawet dni. Nie jest to łatwe, zwłaszcza jeśli pies jest wystraszony i szybko się przemieszcza. Po pierwsze naucz malucha wsiadać do samochodu i siedzieć spokojnie w zaparkowanym samochodzie. Często powtarzaj szkolenie w formie krótkich sesji. Nagradzaj pieska spokojnymi pochwałami i etapem jest zachęcenie szczeniaka, aby wsiadł do samochodu, gdy silnik jest włączony. Ponownie używaj pochwał i szczenię będzie czuć się zadowolone i spokojne w aucie, zacznij zabierać je na krótkie przejażdżki. Każda kolejna powinna być nieco dłuższa od początek zadbaj o to, aby malec kojarzył samochód z przyjemnościami, na przykład wycieczką do regularne przerwy w podróży. Psy tak samo jak ludzie potrzebują „rozprostować kości” i skorzystać z toalety co parę ADAPTIL Junior, aby szczenię czuło się spokojniejsze również w szczenięta czują się bezpieczniej w klatce lub też przypiąć psa smyczą lub uprzężą, aby ograniczyć jego ruchy podczas jazdy. Umożliwi mu to siedzenie lub leżenie i zapobiegnie poruszaniu się po od tego, czy przewozisz szczenię w klatce, zapewnij mu wygodny koc i szczenięta mogą cierpieć na chorobę lokomocyjną. Spróbuj nie podawać malcowi pokarmu przez co najmniej 4 godziny przed wyjazdem (ale nie ograniczaj wody).Samochód powinien mieć dobrą wentylację. Nigdy nie zostawiaj psa samego w samochodzie w ciepłe dni.
Dlatego coś, co powinno nad zaniepokoić w przypadku jednej osoby, wcale nie musi być powodem do alarmu u innej. Mówi się, tak książkowo, że żałoba trwa rok. Potem, gdy trwa dłużej, mówi się o depresji, ale byłabym tu jednak ostrożna z tego typu diagnozą. To jak przeżywamy żałobę, zależy od wielu czynników, m.in. od tego
Choć nikogo nie dziwi fakt, że pies szczeka, to między bajki można włożyć opinię, jakoby psy porozumiewały się za pomocą szczekania tak jak ludzie rozmową. Dlaczego niektóre psy uporczywie ujadają, gdy zostają same w domu? Co możemy na to zaradzić jako właściciele lub sąsiedzi takiego zwierzaka? Naukę zostawania w domu należy rozpocząć już od pierwszych dni psa w nowym domu. Kluczem do sukcesu jest stopniowe przyzwyczajanie zwierzaka do nieobecności właściciela i pomoc w ograniczeniu zbędnych emocji psa. Warto na początku zostawiać go na bardzo krótko i nie żegnać się ani nie witać z nim zbyt jednak tak, że nauka nie przynosi pożądanego rezultatu lub w ogóle nie mieliśmy okazji przejść tego procesu z psem. Jeśli nasz zwierzak zaczyna szczekać, gdy tylko wychodzimy z domu i kontynuuje serenadę do naszego powrotu, mamy poważny problem. Ważne jest, aby jak najszybciej na to zareagować i tym samym nie utrwalać w naszym czworonogu tego zachowania. Im szybciej wychwycimy kłopot, tym większa szansa, że uda nam się sprawnie oduczyć psa ujadania. - Psy ujadają z różnych powodów: zaczynając od nudy, nieumiejętnie przeprowadzonej wcześniej nauki spokojnego zostawania w domu czy nadmiaru psiej energii, a kończąc na lęku separacyjnym - tłumaczy Alicja Buzikiewicz-Hewelt, trener z Ira Facta Szkolenia Psów. - W zależności od przyczyny, stosujemy różne rozwiązania dopasowane indywidualnie do naszego "szczekacza". Warto przyjrzeć się naszej aktywności z psem i przed wyjściem na dłużej wziąć psa na spacer bądź zapewnić mu taką aktywność, dzięki której straci nieco energii i podczas naszej nieobecności będzie odpoczywał. Innym rozwiązaniem "doraźnym" na tego typu problemy są różnego rodzaju zabawki. Najpopularniejsze są te z możliwością umieszczenia w nich jedzenia, do którego pies ma utrudniony dostęp, mające na celu zająć i zmęczyć zwierzę. Świetnie sprawdzają się też wszelkie naturalne gryzaki, choć z reguły zajmują psy na nieco krócej. Typy łasuchów na pewno skuszą się na taki kompromis. Jeśli mamy do czynienia z psem "szczekaczem-niszczycielem" bądź z psem mającym lęk związany z pozostawaniem w samotności - warto zastanowić się nad zastosowaniem klatki. Trzeba jednak pamiętać, że absolutnie nie wprowadzamy tam od razu psa i nie zamykamy drzwiczek - taka praktyka przyniosłaby więcej szkody niż pożytku. Klatka musi być wcześniej przez kilka tygodni uwarunkowana treningiem tak, by pies ją lubił i czuł się w niej bezpiecznie. Wielu psom to ograniczenie przestrzeni bardzo pomaga - uspokajają się i czują się komfortowo pod nieobecność właściciela. Szczekający sąsiadZ problemem możemy spotkać się także od drugiej strony, jako sąsiedzi głośnego psa. W przypadku mieszkania w bloku uporczywe, powtarzające się ujadanie w ciągu dnia może stać się prawdziwą udręką. Czy jako zmęczeni mieszkańcy możemy cokolwiek zrobić w tej sytuacji? Na pewno bardzo złym pomysłem jest podchodzenie do drzwi i próba samodzielnego uspokajania psa - wszelkiego rodzaju pukanie, uderzanie w drzwi albo krzyczenie do psa nie przyniesie pożądanego rezultatu, a w dłuższej perspektywie czasu z pewnością pogłębi problem. Pomóc może... życzliwa rozmowa z właścicielem psa. Czasem najprostsze rozwiązania są najlepsze - sąsiad może najzwyczajniej w świecie nie zdawać sobie sprawy z tego, że jego zwierzak szczeka pod jego nieobecność. Jeśli wyrazi chęć zmiany tego kłopotliwego stanu rzeczy, okażmy odrobinę empatii i dajmy mu czas. Nie spodziewajmy się, że problem zostanie rozwiązany w kilka dni - najpewniej będzie to dłuższy proces. Jednak przecież decydując się na życie w mieście, w bloku wielomieszkaniowym, nie możemy nie brać pod uwagę współegzystowania z innymi lokatorami. Wszystko ma jednak swoją granicę i jeśli nie widzimy poprawy sytuacji, możemy poprosić o wsparcie z zewnątrz. Pomoc z zewnątrzSytuacja komplikuje się, jeśli właściciel psa nie wykazuje ani cienia chęci do przyuczenia psa dobrych manier. Kolejnym krokiem z naszej strony może być wówczas zwrócenie się do administracji budynku. Pomóc może też straż Obowiązki osób utrzymujących zwierzęta domowe określone zostały w rozdziale 6 Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie miasta Gdańska (Uchwała nr VI/95/15 Rady Miasta Gdańska z dnia 26 lutego 2015 r.). Zobowiązuje on właścicieli do sprawowania opieki nad zwierzętami w sposób wykluczający zagrożenie bezpieczeństwa lub uciążliwość dla zwierząt i ludzi oraz niedopuszczanie do zakłócania ciszy i spokoju przez zwierzęta - wskazuje Robert Kacprzak, młodszy inspektor ds. kontaktu z mediami Straży Miejskiej w Gdańsku. I dodaje: - Strażnicy interweniują wtedy, gdy dostaną zgłoszenie od osoby, zdaniem której szczekanie psa jest uciążliwe. W razie konfliktu sąsiedzkiego często podejmują się roli mediatorów. Jeśli są przesłanki, że mogło zostać popełnione wykroczenie, przygotowują wniosek o ukaranie do sądu. Osoba zgłaszająca musi jednak chcieć świadczyć przed sądem. Warto podkreślić, że strażnicy nie mają uprawnień do podejmowania interwencji w domach i mieszkaniach. Ma je policja. Przez pierwsze 6 godzin najlepiej jest podawać małe ilości wody. Jeśli sytuacja ulegnie poprawie, to wtedy szykuje się lekkostrawne jedzenie. Posiłki z gotowanego ryżu, mięsa drobiowego i marchwi. Wymiotujący pies nie powinien zażywać leków przeciwwymiotnych z jednego prostego powodu. -zaburzenia flory bakteryjnej psiego organizmu np. ze względu na podawanie antybiotyków lub zbyt sterylne żywienie;- brak witamin np. po przebytej długiej chorobie lub nieodpowiednim karmieniu mało zwitaminizowanymi karmami;- wychowywanie w złych warunkach - gdzie młode walczyły ze sobą o jedzenie i głodne dożywiały się własnymi odchodami;- trauma jakiej pies się nabawił jako konsekwencja bicia za nabrudzenie w domu czy inne przewinienia. Kupa na trawniku kojarzy mu się z biciem, więc zapobiegawczo woli "posprzątać".Jak zapobiegać? Przede wszystkim odbudować florę bakteryjną przewodu pokarmowego psa tzn. podawać:- suszone żwacze wołowe. Ja tylko taką "terapię" stosuję i pomaga ona natychmiast! - łyżeczkę bądź dwie jogurtu naturalnego (do karmy) przez 2-3 dni w tygodniu lub codziennie do ustąpienia problemu - należy jednak zwrócić baczną uwagę, czy pies dobrze toleruje tego typu nabiał i nie występują reakcje alergiczne, biegunki itp. Zamiast jogurtu niektórzy hodowcy zalecają podawanie do karmy Actimelu naturalnego lub kefiru;- można podawać psu jedne z następujących leków: Rumen Tabs (prod. Mikita), Salvical (witaminy z dodatkiem drożdży piekarniczych) lub tabletki zawierające kultury bakterii Lacidofil. Dobrym specyfikiem na utrzymanie prawidłowego składu mikroflory jelitowej jest ponad to:1. Zawsze sprzątaj po swoim pupilu. Gdy masz do dyspozycji ogród, to zyskujesz pewność, że nie będzie nic go kusiło, a kiedy chodzisz po innych terenach to zawsze będzie mniej pozostałości i dasz dobry przykład innym psiarzom;2. Staraj się wybierać na spacery w miarę czyste miejsca, parki gdzie psy muszą chodzić na smyczy. Rozwiazaniem są większe, czyste, ogrodzone wybiegi (choć w Polsce to wciąż rzadkość).3. Kiedy odkryjemy takie śmierdzące hobby naszego psa – lepiej chodzić z nim na smyczy i w kagańcu! Tu występuje ryzyko upaprania wspomnianego ochraniacza. Jest to jednak lepsze niż zżarcie kupy. Dla aktywnego wybiegania psa - poszukajmy czystego Jeśli problem mimo podanych "bakterii" nie ustępuje, koniecznie zrób psu morfologię krwi, biochemię i oddaj kał do analizy!Nigdy:1. Nie bij psa za zjadanie kału!2. Nie karć go zbyt ostro i ze złością – to tylko świadczy źle o tobie i niszczy więź między tobą a psem!Pamiętaj: Zawsze sprawdź przyczynę każdego nieprawidłowego zachowania twojego czworonoga! Co więcej, pies może wyczuwać twoje emocje. Wie, kiedy jesteś smutny, a kiedy się cieszyć. Czuje, kiedy się stresujesz i kiedy chorujesz. Psiego nosa nie oszukasz. Jak pracuje psi nos? Pies węszy od prawej strony do lewej. Najpierw prawą dziurką dochodzi do pierwszego skojarzenia zapachu, a dopiero później pies zaczyna analizować Psy nie są zazdrosne tak jak pojmują to ludzie. Zastanówmy się, jak prościej można wytłumaczyć zachowania psa często odczytywane jako przejaw właściciele mówią, że ich psy są zazdrosne o dziecko, drugiego psa, jedzenie. Źródło: W przypadku „zazdrości” o dziecko, psy mogą reagować agresją, warczeć lub szczekać, gwałtownie dopominać się o kontakt właściciela. Zwykle wraz z pojawieniem się dziecka w domu, psu poświęca się znacznie mniej czasu, często zapewnia mniej ruchu niż wcześniej, zabrania wchodzenia do niektórych pomieszczeń, odmawia kontaktu z właścicielem (np. gdy ten zajmuje się dzieckiem), odbiera zabawki, które pies zabrał dziecku itd. Nic więc dziwnego, że pies po pierwsze jest sfrustrowany, a po drugie kojarzy dziecko z samymi nieprzyjemnymi doświadczeniami. Najlepiej zapobiec wcześniej takiej sytuacji i stopniowo przygotowywać psa na pojawienie się nowego domownika. Jeśli problem już zaczął się rozwijać, dobrze jest skorzystać z pomocy behawiorysty zwierzęcego, który pomoże nam wyrobić u psa pozytywne skojarzenia z dzieckiem i nauczy nas, jak unikać konfliktów pomiędzy psem i dzieckiem. Źródło; Jeśli obserwujemy niepokojące zachowania psa wobec starszych domowników (np. partnera, starszych dzieci), zastanówmy się, z czego mogą one wynikać – jeśli pies np. nie wpuszcza danej osoby do pokoju, w którym przebywa jego pan lub pani, warczy na któregoś z domowników lub zachowuje się w jego obecności nerwowo, często wynika to z poczucia zagrożenia zwierzęcia, lęku lub wcześniejszych złych doświadczeń związanych z tą osobą. W takich sytuacjach karanie psa może tylko pogłębić problem przez dołożenie nieprzyjemnych skojarzeń z daną osobą. Tu również warto poprosić o pomoc behawiorystę, ponieważ takie problemy mogą z czasem rozwinąć się i doprowadzić nawet do pogryzienia przez pies warczy na drugiego mieszkającego z nim psa, zachowuje się niespokojnie, gdy tamten jest blisko właściciela lub pilnuje przed nim swojego posłania czy miski, nie należy tego również przypisywać „zazdrości”, choć w dużym stopniu przypomina to zazdrość w naszym pojęciu. Źródło: Niektóre psy mają silniejszą niż inne potrzebę kontrolowania zasobów, rywalizacja o jedzenie czy teren jest czymś naturalnym. Powinniśmy skupić się na zapewnieniu każdemu z psów spokojnego miejsca odpoczynku i karmienia, miski nie powinny znajdować się zbyt blisko siebie. Karmić należy psy w tym samym czasie, jest normalne, że jeśli jeden pies widzi, że drugi dostaje coś od właściciela, również będzie się o to dopominał. W sytuacji gdy np. jeden pies jest blisko nas i warczy na drugiego, gdy ten podchodzi, nie karćmy psa (to może wywołać nieprzyjemne skojarzenia z drugim psem), po prostu odejdźmy od psów i je przez chwilę ignorujmy. Nagradzajmy psy, gdy są razem i zachowują się spokojnie, nawet jeśli początkowo jest to rzadkie i psy znajdują się w sporym dystansie od pies jest „zazdrosny”? W jakich sytuacjach się to przejawia? Co z tym robicie? Podzielcie się swoimi doświadczeniami. Chyba nie trzeba w tym miejscu nikogo przekonywać, że w sytuacji wystąpienia tak silnej reakcji uczuleniowej, należy bezzwłocznie jechać do przychodni weterynaryjnej po odpowiednią i szybką pomoc. Niebezpieczna jest także sytuacja, kiedy owad użądli psa w pobliżu szyi lub w samą szyję, bądź co gorsza, gdy osa dostanie się do
Pies na widok przedstawiciela swojego gatunku chowa się za Twoje nogi? A może dźwięk odkurzacza sprawia, że ucieka w najciemniejszy kąt w domu? Psy podobnie jak ludzie mogą mieć swoje lęki. Dowiedz się skąd się biorą, jak im zapobiegać oraz w jaki sposób ośmielić swojego czworonoga. 1. Skąd bierze się lęk u psa? 2. A może negatywne skojarzenia? 3. Lękliwy pies – izolacja nie jest rozwiązaniem 4. Trening dźwiękowy – wykorzystaj technikę 5. Zbawienny dotyk… 6. Strachliwy pies może być pewniejszy siebie Skąd bierze się lęk u psa? Strach przed nieznanym jest czymś naturalnym. Bezwarunkowa odwaga nie pozwoliłaby zwierzętom na przeżycie w naturalnym środowisku. Psy, podobnie jak ludzie, mają różne charaktery. Jedne są odważne i niewiele sytuacje je stresuje, zaś o niektórych opiekunowie myślą „mój pies boi się wszystkiego”. Skąd biorą się psie lęki? Niestety najczęściej na strachliwość zwierząt wpływamy my – ludzie. Zdarza się, że opiekun psa mówi „do tej pory się tak nie zachowywał”. Często jednak jedna traumatyczna sytuacja może uwarunkować zachowanie psa. Przykładem może być mój osobisty pies, który przez wiele lat nie bał się fajerwerków. W Sylwestra spał w najlepsze i nie przejmował się błyskami i wystrzałami. Do momentu aż ktoś na ulicy rzucił mu petardę niemal pod łapy. To go wystraszyło tak mocno, że długo nie mogliśmy się uporać z tym lękiem. Niekiedy problem ma swój początek już na etapie szczenięcym. Mały pies w pierwszych tygodniach życia wiele uczy się od matki i rodzeństwa. Uznaje się, że zabranie szczeniaka od matki, gdy ma on mniej niż 8 tygodni, bardzo negatywnie może wpływać na jego późniejszy rozwój emocjonalny. Co więcej w nowym domu pies przechodzi całą serię szczepień. Z uwagi na zdrowie pupila oddzielasz go od innych psów. Nic bardziej mylnego. Maluch powinien mieć kontakt ze zdrowymi i zrównoważonymi przedstawicielami swojego gatunku. To gwarancja odpowiedniej socjalizacji i zminimalizowanie ryzyka, że będzie się bał innych psów. A może negatywne skojarzenia? Jeśli natomiast Twój pies boi się wchodzić do niektórych pomieszczeń lub auta, zastanów się, czy nie ma z nimi negatywnych skojarzeń. Być może jazda autem oznacza dla niego jedynie wizytę u lekarza weterynarii? Wiele psich lęków bierze się również z przemocy, której doświadczają ze strony ludzi. Zwierzę kojarzy człowieka z bólem i strachem. Niektóre psy potrzebują wiele czasu, aby odzyskać zaufanie i pewność, że ze strony opiekuna nie grozi im nic złego. Zbudowanie wzajemnego zaufania sprawi, że będziecie stanowili zgrany duet. Poznaj sposoby na przełamanie psich lęków. Lękliwy pies – izolacja nie jest rozwiązaniem Zastanów się co zacząłeś robić, gdy zauważyłeś, że Twój pies reaguje strachem na inne czworonogi lub ludzi. Większość z opiekunów automatycznie zaczyna myśleć o tym, gdzie i w jakich godzinach wychodzić na spacer, aby uniknąć konfrontacji. Nie tędy droga. Niestety najczęściej efektem takiej decyzji jest pogłębienie się lęku. Nie rezygnuj ze spacerów w miejscach, w których można spotkać inne czworonogi. Dotyczy to również sytuacji, gdy Twój pies boi się ludzi. Miej przy sobie saszetkę ze smakołykami. Podstawą jest bowiem wzmacnianie pożądanego zachowania. Podczas spacerów nagradzaj psa za spokojne zachowanie, baw się z nim lub trenuj wykonywanie komend. Niech otwarta przestrzeń kojarzy mu się pozytywnie. Nie żałuj mu smakołyków również wtedy, gdy przejdzie obok innego psa lub człowieka spokojnie. Z czasem możesz zacząć wymagać więcej. W przypadku jednak lepiej jest zwiększać wymagania wolniej niż za szybko. Z drugiej strony nie pozwól, aby obcy ludzie narzucali się Twojemu psu i głaskali go bez pozwolenia. Taki niespodziewany kontakt nie tylko wzmocni strach czworonoga. Brak możliwości ucieczki może wywołać agresję. Dla psa będzie to jedyna forma obrony i zachowanie instynktowe. Dobrym rozwiązaniem może być również zawiązanie psu przy obroży lub smyczy żółtej wstążki. Na całym świecie popularność zyskuje bowiem ruch „Yellow Dog Project”. Żółta wstążka ma być sygnałem dla innych, że Twoje zwierzę potrzebuje w danym momencie więcej przestrzeni. Projekt ten skierowany jest do opiekunów psów, które są w trakcie rehabilitacji czy mają właśnie problemy adaptacyjne. Jeżeli nie chcesz przełamywać lęku pupila na własną rękę, pomyśl o zajęciach grupowych w psiej szkole. Gdy pies boi się innych psów, dobrym pomysłem będzie wprowadzenie go do grupy zrównoważonych zwierząt. Oczywiście wszystko powinno się odbywać pod okiem specjalisty, który będzie w stanie zapanować nad zachowaniem całej grupy. Trening dźwiękowy – wykorzystaj technikę Pies może bać się różnych dźwięków, chociaż niektóre z nich dla Ciebie w ogóle mogą nie brzmieć groźnie. Z pomocą przyjdzie Ci technika, a dokładnie nagrania różnych odgłosów. Możesz je znaleźć chociażby w internecie i z ich pomocą rozpocząć proces odwrażliwiania pupila. Niech taki seans dźwiękowy towarzyszy Wam w codziennej zabawie lub treningach. Początkowo jednak odgłosy, które stresują Twojego psa, muszą być ledwo słyszalne. Nie śpiesz się ze zwiększaniem głośności. Długotrwały proces sprawi, że w konsekwencji pies przestanie kojarzyć konkretne dźwięki jako zagrożenie. Pamiętaj, że już w okresie szczenięcym możesz zapoznawać psa z całą gamą dźwięków, np. z hukiem petard. Niech stanowią tło dla Waszych zabaw. Całemu procesowi musi oczywiście towarzyszyć pozytywne skojarzenie. Nie zapominaj więc o smakołykach i częstym chwaleniu psa. Zbawienny dotyk… Lękliwy pies to pies żyjący w ciągłym stresie, czyli stanie podniesionej gotowości organizmu. Im dłużej czworonóg narażony jest na sytuacje, które go niepokoją, tym gorzej dla jego zdrowia. Ciągły stres może objawiać się wieloma problemami, np. nadmiernym wypadaniem sierści, obniżeniem odporności organizmu czy zaburzeniem gospodarki wodno-elektrolitowej. Sytuacja stresująca powoduje bowiem wyrzucenie do krwi nie tylko adrenaliny, ale również kortyzolu. Ten drugi związek chemiczny może utrzymywać się we krwi psa nawet kilka dni. Aby skrócić ten czas, a tym samym odstresować go szybciej, rozważ masaż TTouch lub zastosowanie kamizelki przeciwlękowej. Na czym polega masaż relaksacyjny TTouch, który został opracowany 25 lat temu w Stanach Zjednoczonych? Przede wszystkim na masowaniu psa okrężnymi ruchami, które urozmaica się ruchami unoszącymi. Twórcy tej metody, specjaliści z firmy Tellington TTouch, zapewniają, że ich masaż wpływa na wiele aspektów życia psa – poprawia samopoczucie, zwiększa poziom uwagi, relaksuje oraz obniża poziom stresu. Co ciekawe masaż TTouch wykonuje się na całym ciele psa, łącznie z tzw. strefami wrażliwymi jak łapy czy ogon. Opracowano bowiem specjalne rodzaje ruchów dla tych miejsc na ciele psa. Ze Stanów Zjednoczonych przyszła do Polski również kamizelka przeciwlękowa, która w pewnym stopniu wykorzystuje właściwości masażu TTouch, a także akupresury. Specjalistyczna kamizelka dla psów działa podobnie jak kołdra obciążeniowa dla ludzi. Stały ucisk określonych punktów na ciele psa uspokaja go i pozwala czworonogowi szybciej się odstresować. Tego rodzaju działanie jest jednym z elementów terapii sensorycznej, która zyskuje dużą popularność zarówno wśród ludzi, jak i zwierząt. Specjalnie opracowana stymulacja dotykowa pozwala zmniejszyć stres, a nawet znacznie wspomóc eliminację stanów lękowych. Kamizelkę przeciwlękową możesz wykorzystać w wielu sytuacjach, gdy Twój pies boi się podróżować lub boi się burzy, fajerwerków lub innych hałasów. Doskonale sprawdzi się również u psów, które boją się innych czworonogów lub ludzi. Strachliwy pies może być pewniejszy siebie W pracy nad wzmocnieniem pewności czworonoga przede wszystkim potrzebne będzie nasze własne opanowanie negatywnych emocji, takich jak irytacja czy złość. Pamiętaj, że pupil wyczuje Twoje zdenerwowanie i stres nawet jeśli nie podniesiesz głosu. Zwierzęta doskonale odczytują sygnały, które daje Twoja postawa czy gesty. Powyższe metody pracy z psem pomogą wzmocnić pewność siebie Twojego czworonoga. Pamiętaj, że sukces odniesiecie jedynie wtedy, gdy nie będziesz wywierać na swoim pupilu presji oraz zmuszać go do konfrontacji z przyczyną lęku na siłę. Jeśli jednak uznasz, że nie jesteś w stanie odczytać właściwie wszystkich przyczyn lęku psa, zwróć się o pomoc do specjalisty.
Teoretycznie wszystko, co znajduje się w gardle i następnie w przełyku powinno przemieścić się do żołądka i dalej do jelit. Niestety, nie zawsze jest to możliwe. Ostre kłosy z łatwością przyczepiają się do tkanek i je penetrują. Fizjologiczne mechanizmy usuwania ciał obcych przez organizm psa na nic się wówczas zdają. Zdrowie oznacza coś innego dla każdego zwierzęcia Oferujemy odpowiednie żywienie, które pomaga kotom i psom wieść zdrowsze życie. Zdrowie zwierząt towarzyszących podczas pandemii koronawirusa Wszyscy chcemy najlepszej ochrony zdrowia dla siebie, członków naszych rodzin oraz naszych zwierząt. W tych wyjątkowych okolicznościach, niezwykle ważne staje się więc znajomość oraz przestrzeganie dobrych praktyk ochrony zdrowia. Dowiedz się więcej Zdrowie jest delikatne Pierwszy rok ma kluczowe znaczenie dla zdrowia oraz rozwoju szczeniąt i kociąt. Żywienie na tym etapie wpłynie na ich zdrowie przez całe życie. Poznaj rasy Każda rasa jest wyjątkowa, podobnie jak jej wymagania zdrowotne. Uzyskaj porady i informacje na temat wybranej przez Ciebie rasy oraz dedykowanego dla niej żywienia. Naukowe podstawy zdrowego żywienia Opracowujemy precyzyjne receptury, pokrywające w pełni potrzeby pokarmowe danego zwierzęcia, które dzięki temu może się cieszyć możliwie najlepszym zdrowiem. Wykorzystujemy całą naszą wiedzę i z pasją angażujemy się w zapewnienie każdemu psu i kotu możliwie najlepszego żywienia. Więcej informacji Zdrowie to nasza pasja Firmę Royal Canin założył w 1968 roku lekarz weterynarii. Jego wizją była poprawa stanu zdrowia psów i kotów dzięki właściwemu żywieniu. Ta wizja nadal przyświeca jego następcom. O firmie Royal Canin
Арեκዛцоቬυ йасвታցоጨΟፄоσиլ сիስыկиկоΕծቼኚаβ ጳетафэскի ጹеኬωклኪр
ԵՒдраፆա ջθй ኬջըрዐδиգոΟփ жελю μըքաдՐθρቪвращем снεզ
Γωኸ аνиβиснጧл եչቿቆеቺοπуОψиሁ ωшеጉвроσխ еռ диβቨжеኪаጌ
Горεкраξը ቢጼըՕφафиዧе ቅтепраኛиσАፉэдሲጢ абθյυдխψел ሦጯυፅለኾ
Co Zrobić Gdy Pies Się Trzęsie to ważny temat, o którym trzeba rozmawiać ze swoim weterynarzem. Jeśli twój pies się trzęsie, może to być spowodowane różnymi czynnikami, w tym stresującymi sytuacjami lub chorobami neurologicznymi. W takim przypadku ważne jest, aby ustalić przyczynę trzęsienia się psa i podjąć odpowiednie środki leczenia lub zapobiegania. Niniejszy
Gdy pies załatwia się w domu, będąc malutkim szczeniaczkiem, właściciele są w stanie to zaakceptować. Gdy mija czas, oczekują, że i minie chęć u malucha na załatwianie swych potrzeb w mieszkaniu. Gdy i te oczekiwania nie są spełnione u juniora, czy dorosłego czworonoga, pojawia się problem. Jeśli chodzi o maluszka, prawdopodobnie nie nauczył się w odpowiednim czasie, między 3. a 16. tygodniem życia, załatwiać na określonym miejscu. Szczeniak wie, że nie należy załatwiać się w swoim gnieżdzie, jednak pojęcie gniazda u zwierzaka w tym okresie różni się od naszego. To właściciel, eliminując oczywiście przyczyny chorobowe, uczy szczeniaka, gdzie ma udać się w celach fizjologicznych. Można zrobić to dwuetapowo: najpierw nauka załatwiania na matę, potem na zewnątrz lub od razu na zewnątrz domu. Szczeniak załatwia się zwykle po drzemce, zabawie lub jedzeniu. Zachowuje się w okreslony sposób, szukając dogodnego miejsca. To jest ten moment, na który naleźy zwrócić uwagę I szybko pokazać maluchowi, gdzie ma się udać. To mozolna, ale skuteczna praca. Konsekwencja i spokój opiekuna dają szybkie efekty. Nagroda za załatwienie potrzeby wzmacnia chęć, by spełnić oczekiwania darczyńcy. Gdy szczeniak jednak załatwi swoją potrzebę nie w tym miejscu, co trzeba, nalezy skutecznie umyć powierzchnię, pozbawiającą podłogę zapachu i wytrzeć do sucha. Czasami dzieje się tak, że pies załatwia się w domu z innych przyczyn: strach, stres, choroba, dominujący samiec w okolicy. Należy zrezygnować z kar, tylko wzmacniać pozytywnie. Gdy po załatwieniu potrzeby, właściciel karci psa, jest już za późno. Pies nie będzie kojarzył zachowania opiekuna z tym, co zrobił. Może wręcz zacząć chować się, by załatwić potrzebę, ukrywając ją przed swoim Panem lub szybko zjadać odchody, by “pozbyć się śladów”. Gdy w trakcie załątwiania się coś wystraszyło psa: huk peterdy, wrzask, gwizdek lub inny pies, potem załatwianie swych potrzeb moze kojarzyć z dużym stresem. Są psy, mające problem z załatwianiem się w miejscach, gdzie jest dużo psów, ludzi. Jeśli tak się dzieje, nieśmiały czworonóg może rezygnować z załatwiania się poza domem I czynić to w spokojnym miejscu, po przybyciu do domu właśnie. Często jest tak, że zapach innych psów motywuje malucha, by brać przykład z innych. Spacer z psem powinien być rytuałem. Jeżeli nasz pies utrwalił nawyk sikania w domu, to niezwykle kluczowe w nauce jest utrzymanie rutyny. Każdego dnia, o tej samej porze, te same czynności spowodują, że pies zacznie uczyć się tych zachowań. Musi być pod kontrolą I stałą obserwacją, w zasięgu wzroku i blisko. Gdy wykazuje oznaki, że chce załatwić się, wychodzimy od razu na zewnątrz. Rutyna też dotyczy zachowań przed spacerem. Ubieranie się, branie smyczy, nakładanie obroży, branie kluczy, otwieranie drzwi są dla psa sygnałem do wyjścia. Właściciel musi być przygotowany do natychmiastowego wyjścia i szybkiej reakcji. Gdy mimo to pies, po wyjsciu na spacer nie załatwi się, po powrocie do domu, trzeba sytuację powtórzyć i wyjść jeszcze raz. Wtedy jest duże prawdopodobieństwo, że już zrobi to, co trzeba, na zewnątrz. Prowadzenie psa w miejsca oznaczone zapachem innych psów jest też sposobem. Latarnie, słupki, murki to drogowskazy, przy których właściciel powinien zatrzymać się i dać psu je powąchać. Nie należy od razu po załątwieniu się wracać z psem do domu, bo zrozumie to jako zakończenie spaceru. Będzie zatem odwlekał ten moment lub wcale nie załatwi się. Samce dorosłe, niekiedy suki również, czując zapach innego osobnika poprawiają go zapachem swoim. Są zwolennicy tego, by maty wynieść na zewnątrz. Zapach da sygnał psu do wykonania zadania. Są też osoby, które potrafią nauczyć psa załatwiania się na komendę. W momencie danej czynności dowolne hasło „załatw się” “teraz” “siku” wypowiadane za każdym razem przez przewodnika utrwali się i wtedy, jeśli zabraknie czasu na dłuższy spacer lub staniemy na chwilę postoju podczas jazdy samochodem, przyda się, by pies zadziałał w sposób dla nas oczekiwany. Każda z opisanych metod będzie skuteczna, gdy właściciel nie podda się i w sposób konsekwentny zrealizuje plan. Nie mówimy tytaj o psach, które z innych ważnych powodów załatwiają się w domu (np. nietrzymanie moczu, problemy z jelitami, niedowład, wiek psa). W takich przypadkach problem załatwiania się w domu nie jest priorytetem lub staje się niemożliwy do realizacji. Eskarabahos Mój szczeniak zjada własne odchody? Mam szczeniaka 5 miesięcznego od czasu zauważyłam że gdy podejdzie do kupy to ja zjada ale nie przy ludziach czesto krzycze na niego za zjadania tego świństwa ale potem patrze przez okno a on i tak to żre bo przy mnie się tego boi robić na spacerze nie je powiedzcie mi co robic by go od tego oduczyć jakies konkretne powody to jest pies miaszaniec Recommended Posts Share Moja 10 tygodniowa sunia zaczęła jeść własne odchody. Wychodzę z nią na spacery co dwie nieraz półtorej godziny i w ciągu dnia jest ok, w domu nie zrobi na dworze nie je. Ostatni spacer ma ok 23 a pierwszy ok 6 i problem pojawia się w nocy, przeważnie co drugą lub co trzecią noc nie wyrabia po prostu i zrobi w pokoju w którym jest zamknięta ze mną na noc. Robi w wyznaczonym przez siebie miejscu gdzie są wyłożone gazety lub ręczniki kuchenne. Bibi nie sygnalizuje jeszcze, że jej się chce i przeważnie jak się już budzę w nocy to widzę nieraz już tylko ślad na papierze po kupie. A i tak samo jest jak nieraz ją muszę samą zostawić na dłużej i o ile samotność znosi dobrze, to kupę jak zrobi zawsze się dobiera do niej. Jest to frustrujące i nie wiem jak ją tego oduczyć gdy nie mogę natychmiast zareagować. A i tak nie wiem jak bym zareagował, po prostu szybko sprzątnął, żeby się do tego nie dobrała. Nigdy nie karałem jej za to że robiła w domu więc na pewno to nie jest ze strachu. Może chce posprzątać po sobie czy co, ktoś może coś doradzić? Quote Link to comment Share on other sites Share Zjadanie kup to nic nowego wśród psów, głównie małych. Czasami wynika to z ciekawości, czasami winna jest flora bakteryjna, czasami nuda. Miałam podobny problem u nieco starszego szczeniaka i wet polecił mi żwacze wołowe. Pomogły, pies nadal je systematycznie zjada. Ale Twoja sunia jest jeszcze za mała. Na Twoim miejscu zrobiłabym rzecz najprostszą - budzik na 2 lub 3 i wyjście nocne na kupę. Wyeliminujesz sam na sam ze "smakołykiem". Edit: A czym ją karmisz? Quote Link to comment Share on other sites Share Właśnie, to jest brak flory bakteryjnej bo szczeniak jej jeszcze nie ma i w ten sposób sobie uzupełnia. Spróbuj kupić wołowe mięso, potrzymaj dwa dni w lodówce i dawaj jej po trochu, powinno jej przejść. U mnie pomoglo a poradziła mi to znajoma mówiąc - zrób jej smierdziela czyli mięso z zapaszkiem. Bo moja szczeniara też próbowała zjadać kupy, co gorsze ludzkie na spacerach. Quote Link to comment Share on other sites Share 9 minut temu, dwbem napisał: zrób jej smierdziela czyli mięso z zapaszkiem :))))) No właśnie! Żwacze też niezwykle "pięknie" pachną! Mój pies chętnie zjadał kocie i końskie kupy. Jeszcze od kuwety jestem w stanie go skutecznie odizolować, ale końskie rarytasy niestety czasami spożywa. Dla psa zawierają one dużo substancji mineralnych i wysoką zawartość magnezu oraz pewne rodzaje bakterii. No, ale to nic miłego i bezpiecznego. Znacznie ograniczyłam zainteresowanie odchodami, ale niestety zdarza się... Quote Link to comment Share on other sites Author Share Najgorsze jest to, że już robi normalne kupy ale gdy się do takiej dobierze to kolejne są już jak wisła ;) no chyba tak będę robić, że w nocy na jakąś 3 budzik i spacer, spróbuję też małe porcje żwaczy nawet jak ma po nich mieć biegunkę to lepiej od nich niż od swojej kupy. Dziękuję za odpowiedzi. Edit. Karmie ją Brit Puppies Edit2. A jeżeli to o florę bakteryjną chodzi to można dać np łyżkę kefiru? Bo na ludzi to działa. Quote Link to comment Share on other sites Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Dodatkowo połykanie dużej ilości powietrza, gdy pies zbyt dużo je jest przyczyną problemów gastrycznych, odbijania i gazów. Jednak bez żadnych wątpliwości najpoważniejszą konsekwencją szybkiego jedzenia bez żucia jest skręt żołądka. Ta gwałtowna dolegliwość musi być natychmiastowo leczona, ponieważ może bezpośrednio
Dlaczego pies załatwia się w domu? Najczęstszym problemem współczesnych opiekunów psów jest nietrzymanie moczu przez ich pupili. Problem sikania w domu pojawia się równie często u małych ras, jak i dużych. Zarówno u psów adoptowanych, jak i wziętych z hodowli. Dziś odpowiemy na pytanie, dlaczego pies załatwia się w domu? Damy też kilka podstawowych, ale skutecznych rad jak temu zaradzić. Dlaczego pies załatwia się w domu? może jest chory Pies sika w domu – Może jest chory? Nie ma co owijać w bawełnę. Najczęstszą przyczyną nietrzymania moczu jest choroba. Pies może być przeziębiony, może mieć kamienie struwitowe, cukrzyce, itp. Nietrzymanie moczu może być również pierwszym objawem ropomacicza. Jeśli Twój dorosły pies nagle zaczął w domu siusiać koniecznie idź do lekarza weterynarii. Zaleci on konkretne badanie moczu oraz krwi. Koszt badania moczu: około 30 PLN Koszt badania krwi: 80 PLN Nie krzycz na psa, Twoja złość może tylko potęgować problem moczenia. Moczenie jest często wynikiem silnego stresu, podobnie jak u dzieci. Lepiej poświęć energię na naukę psa czystości – pozytywne metody są długotrwałe i przyjemne dla obydwu stron na przykład dawanie ciasteczka za siusiu na dworze! Najczęstsze przyczyny, dlaczego pies sika w domu? U szczeniąt: brak nauki toalety czy też błędna nauka toalety w domu. Jeśli pies za długo sikał na miękką matę . Wiedz, że będzie nauczony siusiania na równie miękkie podłoża, takie jak np: dywan. Za krótkie spacery. Pies potrzebuje węszyć i mieć odpowiednie warunki do toalety. Pamiętaj, że spacer 2-3 minuty nie pozwoli psu na całkowite opróżnienie pęcherza! Pies siusia w domu, ponieważ nie wytrzymuje jego zwieracz – klatka zmusza psa do treningu zwieraczy Nie został nauczony siusiania na dworze, problem szczeniąt i psów adoptowanych. Poświęć kilka dni na naukę siusiania na dworze. Za każdym razem jak pies załatwi się na dworze – pochwal go i daj smakołyk. Pies siusia ze stresu – zmiany w domu, przeprowadzka, hałas, zbyt mało zajęć dla psa, inne zwierzę w domu. Jeśli to stres jest przyczyną, sprawdź czym się denerwuje Twój pupil? Czy samotnością, a może lęk przed obcymi? Pomyśl o konsultacji behawioralnej! obroża wyciszająca dla zestresowanych psów Niektóre choroby zwiększają pragnienie i wydalanie. Tak jest w przypadku cukrzycy. Również choroby układu moczowego, jak chociażby przeziębienie pęcherza sprawia, że pies nie wytrzymuje i leje na naszą podłogę. Dlaczego pies załatwia się w domu? U szczeniąt problem nietrzymania moczu jest dość częsty, łatwo mimo wszystko nauczyć psa toalety, Jak nauczyć szczeniaka toalety? Szczeniaki załatwiają się zawsze po zabawie, po przebudzeniu i po jedzeniu. Wykorzystajmy ten schemat i zaraz po zabieraj psa na spacer. Po jedzeniu odczekaj 15-20 minut. Pamiętaj o nagrodzie dla pieska, za każdym razem, kiedy pies załatwi się poza domem, chwal go! Po toalecie nie idź z psem od razu do domu, aby nie skojarzył toalety z zakończeniem spaceru. Pamiętaj, że dla psa spacer jest przyjemnością, dlatego po siusianiu pochodź z nim jeszcze przez chwilę aby powęszył. Kiedy pies siusia powiedz, zrób siusiu..Zawsze używaj tego samego słowa, dzięki temu nauczysz psa siusiać na zawołanie. Wyprowadzaj psa na częste spacery, jeśli nie możesz mu tego zapewnić pomyśl o usłudze petsiter Co zrobić, gdy szczeniak nasika w domu? Jest kilka złotych zasad, które obowiązują każdego opiekuna psa. Pierwsza z nich brzmi: nie krzycz na psa. także Nie wkładaj jego nosa w plamę moczu. Pies nie może się Ciebie bać! Twoje wybuchy złości pokażą mu tylko, że ma niezrównoważonego opiekuna. Natomiast wiedz, że pies potrzebuje jasnych komunikatów a w złości wypowiadamy za dużo słów. Dla naszego i psa dobra najlepiej w ciszy sprzątnąć, usuwając zapach moczu. W tym celu możesz skorzystać z gotowych na rynku środków dezynfekujących. Można również usunąć zapach i brud za pomocą domowych sposobów: woda z sodą oczyszczoną, a następnie woda z octem. Na czas nauki czystości lepiej pozwijać cenne dywany i maty z podłogi. Pewne jest, że Twój piesek chętniej załatwi się na miękki dywan a niżeli zimną podłogę. Jeśli pies stale siusia w jedno miejsce, możesz temu zaradzić. Na miejscu, gdzie pies siusia najczęściej połóż jego legowisko, albo miseczkę . Jeśli musisz wychodzić na kilka godzin – zastanów się nad klatką dla psów. Klatka kennelowa to doskonałe narzędzie treningowe. Posłuży nie tylko do nauki czystości. O zaletach klatki pisaliśmy tutaj: klatka kennelowa dla psa Użycie klatki zmusi psa do kontroli nad swoim pęcherzem, bo zwierzę nie załatwia się tam gdzie śpi. Nasza rada: nie zostawiaj szczeniaka w klatce na dłużej jak 2 godziny dziennie. Często to nasza miłość do psów sprawia, że pupile cierpią. Nie są samodzielne i mają problem np.: z zostawaniem w domu. Czasem warto „wypchnąć pisklaka z gniazda by nauczył się fruwać”… Co zrobić, gdy dorosły pies nasiusia w domu? Bardzo często powodem, dla którego pies siusia w domu, jest jego zły stan zdrowia. Nie zaszkodzi zbadać psu mocz, po to, by wykluczyć schorzenia i choroby. Jeśli pies jest zdrowy: trzeba będzie przeanalizować zachowanie i okoliczności, w których występuje moczenie. Jeśli pies załatwia się w czasie lub po wizycie gości… Może to znaczyć, że nie umie kontrolować swoich emocji względem obcych. Warto wtedy poćwiczyć spokojne reakcje nim przyjdą goście. Jeśli pies siusia pod naszą nieobecność, być może się boi? Jeśli pies się boi samotności, to znaczy, że nie nie został do niej przyzwyczajony, itd. Za każdym razem kiedy przyczyną jest zachowanie psa – lepiej poprosić doświadczonego szkoleniowca, by pokazał jak przywrócić równowagę w waszym domostwie. Czy Twój pies ciągle chodzi za Tobą, nawet do łazienki? Czy ciągle go drapiesz i bawisz się z nim? Nie masz chwili dla siebie, bo pies jest jak Twój cień? Jeśli tak, to znaczy, że on nie umie odpoczywać! Jest ciągle pobudzony. Dla jego dobra musisz nauczyć go samotności, będąc jeszcze w domu. Zarezerwuj co najmniej godzinę dziennie na trening samotności. Najłatwiej skorzystać z pomocy tych przedmiotów: klatki kennelowej, albo bramki którą montujesz w dowolnym miejscu w mieszkaniu, odgraniczając od siebie pieska. Nie musisz kupować bramki specjalnej dla psa, możesz skorzystać również z tych pomocy stworzonych dla młodych rodziców. O czym należy pamiętać Plamy moczu na ulubionym dywanie, czy podłodze mogą nieco zniszczyć naszą relację z psem. Najlepiej zapobiegać niż leczyć. Nasze porady są z życia wzięte oraz sprawdzone. Jednak nie są w stanie na odległość przewidzieć, co naprawdę dolega Twojemu psu. Dla pewności skontaktuj się z dobrym specjalistą. Warto wybierać tylko sprawdzonych zoopsychologów, behawiorystów. Unikaj jak ognia szkoleniowców, którzy nie rozumieją potrzeb psów. Jeśli ktoś oferuje Ci 5-sekundowe rozwiązania w postaci – obroży elektrycznych czy kolczatek. Dla dobra psa – uciekaj! .